Blog dla tych, którzy kochają książki

Najnowsze wpisy

„Zorza” – już jest!

„Zorza” – już jest!

…no, prawie! 😉12 lutego będzie premiera, ale już można ją zamówić! Moja pierwsza powieść 🤩❤️💪Jestem super podekscytowana, jeśli lubicie sensację i kryminały to polecam 😉 i mam nadzieję, że się Wam spodoba! Pod spodem krótki opis: Styczeń 1939 roku. Zorza, agentka polskiego wywiadu, legendarnej „Dwójki”, […]

Wyzwanie: Powieść w 60 dni – Wprowadzenie

Wyzwanie: Powieść w 60 dni – Wprowadzenie

Od 1 czerwca na Blogu trwa Wyzwanie: Powieść w 60 dni! Na czym to polega? Napisanie mojej pierwszej powieści zajęło mi ponad dwa lata. Z natury jestem niecierpliwa, a w dodatku Stephen King twierdzi, że pierwsza wersja powieści powinna powstać max w 3 miesiące. Czyli […]

Recenzja: Cokolwiek wybierzesz: Ukryta sieć, Jakub Szamałek

Recenzja: Cokolwiek wybierzesz: Ukryta sieć, Jakub Szamałek

„Ukrytą sieć” przeczytałam już jakiś czas temu, kiedy na dworze były jeszcze upały, ale dopiero teraz udało mi się zebrać żeby skończyć tę recenzję. Może to nawet lepiej, że wrzucam ją dopiero teraz, bo swoim klimatem ta książka pasuje chyba bardziej do deszczowych, jesiennych wieczorów, niż do gorących letnich nocy.

W skrócie: w Warszawie w wypadku samochodowym ginie aktor, Ryszard Buczek. Dziennikarka, Julita Wójcicka, zaczyna drążyć temat, podejrzewając, że w grę może wchodzić morderstwo. W świecie rządzonym przez nowe technologie to właśnie one są najniebezpieczniejszą bronią. I nie jest to żaden matrix, żadna odległa przyszłość – to jest ten sam świat, który nas w tym momencie, otacza.

„Ukrytą sieć” dobrze się czyta. To klasyczny thriller, szybka i łatwa lektura, zapewniająca rozrywkę na jeden / dwa wieczory. Ale to nie wszystko, bo książka Szamałka ma też jedną bardzo praktyczną zaletę – otwiera oczy na zagrożenia związane z nowymi technologiami. Niby wszyscy wiemy, że zagrożenie gdzieś tam jest i że trzeba uważać, ale uświadomienie sobie skali ryzyka każdemu z nas dobrze zrobi. Tym bardziej, że z siecią komunikuje się już prawie wszystko: nie tylko komputery i telefony, ale też samochody, lodówki, pralki, zegarki…

Recenzja: Rzeczy, których nie wyrzuciłem – Marcin Wicha

Recenzja: Rzeczy, których nie wyrzuciłem – Marcin Wicha

Ta książka była przez długi czas „wyrzutem sumienia”, leżącym na mojej szafce nocnej. Do jej przeczytania zabierałam się chyba ze dwa miesiące. Jak na mnie to długo. Szczególnie, że jest dosyć cienka (ma jedynie 180 stron i to takich mało zadrukowanych 😉 No dobrze, to […]

Recenzja: Horyzont, Jakub Małecki

Recenzja: Horyzont, Jakub Małecki

„Horyzont” to opowieść o wycinku z życia dwójki młodych ludzi – Mańka i Zuzy – którzy wynajmują sąsiadujące ze sobą pokoje na warszawskim Mokotowie. Maniek jest 36-letnim, emerytowanym żołnierzem i próbuje uporać się ze wspomnieniami z misji w Afganistanie. Zuza z kolei przypadkiem dowiaduje się […]

Recenzja: Dzielnica występku, Mario Vargas Llosa

Recenzja: Dzielnica występku, Mario Vargas Llosa

O czym to jest?

Mario Vargas Llosa jest noblistą z 2010 roku i jednym z moich ulubionych autorów. Jego książka „Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki” to wg mnie majstersztyk, więc jak przypadkiem zobaczyłam w Empiku „Dzielnicę występku” nie mogłam się powstrzymać, musiałam ją kupić.

Na okładce znajdziecie następujący opis: „Quique ma wszystko: kochającą żonę, dobrze prosperujący biznes, zaufane grono przyjaciół. Prowadzi życie idealne do chwili, kiedy w jego gabinecie pojawia się człowiek (…) i z drwiącym wyrazem twarzy wręcza mu kopertę pełną zdjęć (…) W „Dzielnicy wystepku” mieszają się elity i nędzarze, a wszystko to skąpane w wybujałym erotyzmie, który uchodzi tylko Llosie”. Jak się domyślacie, Quique zostaje zaszantażowany i wokół tego kręci się akcja w książce. Nie chcę spoilować, powiem tylko tyle, że według mnie Llosa poprowadził całość w bardzo ciekawym kierunku, którego przynajmniej ja się nie spodziewałam.

Czy warto przeczytać?

Tak. Jeśli lubisz książki, które uwodzą klimatem i które zostawiają po przeczytaniu swój ślad, to zdecydowanie tak.

Llosa jest mistrzem tworzenia klimatu. Czytając „Dzielnicę występku” czułam się jakbym przeniosła się do Limy, do eleganckich dzielnic i jej najbiedniejszych, ciemnych zakamarków. Język Llosy i jego sposób budowania dialogów sprawia, że bohaterowie są jak żywi, bardzo wyraziści i tym samym ciekawi. Erotyzm, na którym ta powieść stoi, też jest mistrzowski. Nie ma tu miejsca na jakiekolwiek zażenowanie, jest prawdziwie, jest soczyście. Gdybym mogła od złotej rybki dostać jedno pisarskie życzenie, to chciałabym pisać sceny erotyczne tak jak Llosa. Bo to cholernie trudne i nie przychodzi mi do głowy żaden inny autor, który by mu w tym dorównywał.

Powieść, jak już sygnalizowałam wyżej, zostawia po przeczytaniu swój ślad. Dzieje się tak głównie dlatego, że rozwój akcji i ostateczne konkluzje zaskakują. A przynajmniej ja tak miałam.

Podsumowując, naprawdę polecam. Nie napiszę już nic więcej, bo nie chcę psuć Wam frajdy z czytania. A jak już przeczytacie, napiszcie koniecznie, co sądzicie!

Powieść w 60 dni: Podsumowanie (ale nie koniec!)

Powieść w 60 dni: Podsumowanie (ale nie koniec!)

Hej Kochani! Czy Wam te sześćdziesiąt dni też tak szybko minęło?? Najchętniej rozciągnęłabym czasoprzestrzeń… Ale skoro się nie da, to czas na podsumowanie. Co mi się udało zrobić, a co poszło nie tak? Czy było warto? Co zamierzam zrobić dalej? Jeśli chcecie wiedzieć, czytajcie dalej […]

Kalendarium wydarzeń literackich – czerwiec 2019

Kalendarium wydarzeń literackich – czerwiec 2019

Warszawskie Targi Książki już za nami, więc warto zerknąć, jakie wydarzenia literackie szykują się nam na czerwiec! Dwa z nich zapowiadają się szczególnie ciekawie: Big Book Festival w Warszawie i Międzynarodowy Festiwal Kryminału we Wrocławiu. Więcej info pod spodem 🙂 1. Big Book Festival, 21 […]

Nominacje do Nike – już są!

Nominacje do Nike – już są!

Podczas Warszawskich Targów Książki (23-26 maja, http://www.targi-ksiazki.waw.pl/) ogłoszono nominacje do Nagrody Literackiej „Nike”. Nominowano 20 książek w siedmiu kategoriach: esej, biografia, poezja, powieść, poemat prozą, reportaż i monografia.

Zacznę od powieści, ponieważ mnie osobiście to one zawsze najbardziej ekscytują:

  1. „Królestwo”, Szczepan Twardoch, Wydawnictwo Literackie, Kraków
  2. „Prymityw. Epopeja narodowa”, Marcin Kołodziejczyk, Wielka Litera, Warszawa
  3. „Krótka wymiana ognia”, Zyta Rudzka, W.A.B., Warszawa
  4. „Turysta polski w ZSRR”, Juliusz Strachota, korporacja ha!art., Kraków

Eseje:

  1. „Kontener”, Marek Bieńczyk, Wielka Litera, Warszawa
  2. „Gramatyka bieli. Antropologia doświadczeń granicznych”, Dariusz Czaja, Pasaże, Nowy Sącz
  3. „Tłumacz między innymi”, Jerzy Jarniewicz, Ossolineum, Wrocław
  4. „Do nielicznego grona szczęśliwych”, Marcin Król, Iskry, Warszawa
  5. „Młyny Boże. Zapiski o Kościele i Zagładzie” Jacek Leociak, Czarne, Wołowiec
  6. „Czerwone listy. Eseje frankistowskie o literaturze polskiej”, Adam Lipszyc, Austeria, Kraków

Biografie:

  1. „Hirszfeldowie. Zrozumieć krew”, Urszula Glensk, Universitas, Kraków
  2. „Ota Pavel. Pod powierzchnią”, Aleksander Kaczorowski, Czarne, Wołowiec
  3. „Sen Kolumba”, Emil Marat, WAB, Warszawa

Poezja:

  1. „Autoportret z martwą naturą. Ostatnie wiersze Nazara Honczara”, Aneta Kamińska, WBPiCAK, Poznań
  2. „Do czasu”, Piotr Matywiecki, Wydawnictwo Literackie, Kraków
  3. „Mordercze ballady”, Marta Podgórnik, Biuro Literackie, Kraków

Poemat prozą:

  1. „Inni ludzie”, Dorota Masłowska, Wydawnictwo Literackie, Kraków

Reportaż:

  1. „Błoto słodsze niż miód”, Małgorzata Rejmer, Czarne, Warszawa
  2. „Nie ma”, Mariusz Szczygieł, Dowody na Istnienie, Warszawa

Monografia:

  1. „Pod klątwą. Społeczny portret pogromu kieleckiego”, Joanna Tokarska-Bakir, Czarna Owca, Warszawa

I co Wy na to? 🙂

Ja osobiście przeczytałam dwie z tych pozycji: „Królestwo” Twardocha i „Innych ludzi” Masłowskiej. „Królestwo” to dla mnie przedłużenie „Króla” – taki sequel, którego czyta się z sentymentu do pierwszej części, ale nie pozycja, która samodzielnie mogłaby pretendować do takiej nagrody jak Nike. (Samego „Króla” swoją drogą bardzo polecam)

Za to „Inni ludzie” to coś tak świeżego, nietuzinowego i niepodobnego do niczego innego, że nie zdziwiłabym się, gdyby to właśnie Masłowskiej przyznano nagrodę.

A co Wy o tym sądzicie? Znacie pozostałe pozycje? Macie swoje typy finalistów? Piszcie pod spodem w komentarzach!

Ja na pewno wykorzystam tę listę kiedy następnym razem będę buszować w księgarni w poszukiwaniu dobrej lektury. Mam wrażenie, że szczególnie ciekawa może być „Krótka wymiana ognia” Zyty Rudzkiej. Czy ktoś z Was może już to czytał? Jeśli tak, to dajcie znać, czy warto!

Kilka słów o samej nagrodzie:

Nike jest nagrodą za najlepszą książkę roku. Konkurs jest otwarty dla wszystkich gatunków literackich, ze sobą rywalizują więc np. tomiki poezji, powieści i reportaże. Nominacje ogłaszane są na Warszawskich Targach Książki, a listę finalistów publikuje na początku września „Gazeta Wyborcza”. Finał nagród odbywa się zawsze w pierwszą niedzielę października. Oprócz niewątpliwej promocji, autor zwycięskiej książki otrzymuje 100 tys. zł oraz statuetkę projektu Gustawa Zemły. Fundatorami nagrody są „Wyborcza” i Fundacja Agory.

Laureatów, finalistów i nominacje z poprzednich lat znajdziecie tutaj: http://nike.org.pl/strona.php?p=28&eid=26.

Recenzje książek

Recenzje książek

W tym miejscu znajdziecie recenzje książek – tych, które mnie zachwyciły i tych, które mnie rozczarowały. Odkąd sama zaczęłam pisać, w książkach zwracam uwagę też na to, czego mogę się z nich nauczyć jako autorka, więc będzie też o tym.